 |
|
- kup mi rakietę. - po co.? - po to że jak mnie wkurwisz wystrzelę cię w kosmos.! ;/ //cukierkowataa
|
|
 |
|
nie jestem chora psychicznie, ale czasami mam ochotę iść na brzeg rzeki. usiąść na ulubionym kamieniu, napisać list pożegnalny i wskoczyć z urwiska to tej lodowatej wody. a to tylko dlatego, że w taki sposób mogłabym mieć wyjebane na wszystkich i na wszystko. //cukierkowataa
|
|
 |
|
Skradasz mi serce, za każdym razem, kiedy się uśmiechasz.
|
|
 |
|
nawet sobie nie wyobrażasz ile rzeczy mówię Ci w myślach.
|
|
 |
|
wyglądasz uroczo robiąc zakłopotaną minę kiedy orientujesz się, że idę po drugiej stronie ulicy.
|
|
 |
|
czasami mam wrażenie, że pokochałabym pierwszą osobę, która podejdzie i mnie po prostu przytuli.
|
|
 |
|
Chcę wreszcie stanąć na pewnym gruncie kochać, marzyć, śnić. bez świadomości, że jest to nieodwzajemnione, nierealne, bez sensu.
|
|
 |
|
dorosłam. pluszowe misie zamieniłam na mężczyzn. colę na tanie wino. zamiast sprawdzać czy w opakowaniu płatków jest zabawka, zaczęłam popalać papierosy przy ich jedzeniu.
|
|
 |
|
sczęście to coś do zrobienia, ktoś do kochania i nadzieja na coś.
|
|
 |
|
znow bezsilność, bezradność, bezczynność. pieprzyć przyszłość.
|
|
 |
|
ale boję się przyzwyczajenia. ono wszystko potrafi zabić.
|
|
 |
|
potrzebuje kogoś kto zamieni się ze mną na życie..
|
|
|
|