 |
|
zszyj mi dłonie, bo dotykałem nimi innych ciał
|
|
 |
|
znajdziemy mieszkanie, żaden pałac, po prostu nasze miejsce. dostaniemy jakąś pracę, zarobimy trochę pieniędzy, będziemy razem, zostaniemy razem, będziemy żyć razem, radzić sobie razem, po prostu będziemy razem. razem się zestarzejemy.
|
|
 |
|
to całkiem normalne, mieć się źle
|
|
 |
|
kochać się z tobą tak, jakbym miał cię ochronić i wyleczyć. wdmuchać ci do ust wieczność. wiesz, to jest to coś w seksie, z czego zdaje sobie sprawę może jedna setna procenta osób-to jest tak, że chcę cię mieć, chcę, żebyś miała mnie i chcę, żebyśmy byli wspólnie święci-jakby ktoś zlutował nas w jeden stop
|
|
 |
|
chciałbym spędzić z nim resztę mojego życia, nawet jeśli miałbym żyć jeszcze tylko kwadrans
|
|
 |
|
jest tyle do wykrzyczenia, a i tak wciąż milczymy
|
|
 |
|
i jeszcze mam teraz ciebie, nie wolno mi umrzeć, bo płakałbyś
|
|
 |
|
Prawdą jest że szczerze kocha się tylko raz..
|
|
 |
|
Moje życie tu to pasmo niepowodzeń jak na razie.
Może właśnie przez to jest nam nie po drodze, jak na razie...
|
|
 |
|
Parę chwil na fotkach które niszczą mnie od środka.
choć nie daje nic po sobie poznać.
|
|
 |
|
W drodze jak feniks gonię szczęście ,
chce zmian
a wstyd mi czasem za czym tęsknie...
|
|
|
|