 |
|
Wiem, że jesteś sama, tak jak ja jestem sam.
Trzymam w ręku telefon, numer doskonale znam.
Numer sprzed lat, numer, który wiele słyszał,
obietnice bez pokrycia, które pękły jak klisza.
|
|
 |
|
myślałem, że uczę się, jak żyć, a uczyłem się jak umierać
|
|
 |
|
weź mnie. ja umre przy Tobie. nie lubię świata.
|
|
 |
|
z kim tak ci będzie źle jak ze mną?
|
|
 |
|
przerosło mnie serce. cały jestem wewnątrz
|
|
 |
|
w końcu jednak przychodzi taka chwila, że nie chce nam się dłużej udawać. stajemy się sami sobą zmęczeni. nie światem, nie ludźmi, sami sobą.
|
|
 |
|
jeszcze głos twój raz usłyszeć chce, zapachem się zaciągnąć, pojąć cię raz na zawsze wszystkimi zmysłami i nigdy nie zrozumieć, i ciągle na nowo dochodzić prawdy pocałunkami
|
|
 |
|
Talent ponoć mam, jak dla mnie ma go każdy niektórym brak odwagi, niektórym wyobraźni...
|
|
 |
|
Nie mogę o Tobie zapomnieć nie dlatego że mnie tak mocno zraniłaś tylko dlatego ,że tak mocno Ciebie kochałem.
|
|
 |
|
Żeby coś mieć musisz tego chcieć, jak bardzo?
|
|
 |
|
W niebie zapomnieli o nas!
|
|
|
|