 |
|
Chcę być aniołem, wznieść się ponad chmury.
Czuć się jak kiedyś nie znając miłości.
Czuć się jak kiedyś lecz nie w samotności.
Dziś wiem ona tak naprawdę nigdy nie pojawiła się,
dziś wiem ona tak naprawdę była tylko snem ...
|
|
 |
|
Kiedyś byłaś moja dziś tylko wspomnienia
wszystko wskazuje na to ze miłość to ściema.
Kiedyś byłaś blisko dziś obok cie nie ma,
brakuje mi ciebie tego ciepła i spojrzenia.
|
|
 |
|
Prawda jest gorzka, a łzy są słone, nie podałaś mi ręki gdy myślałem, że w nich utonę, gdybym wiedział o tym, nie spojrzałbym na Ciebie nigdy, uniknąłbym tego, co zrobiłaś mi - tej krzywdy. Szczęście czy smutek widzę w lustra odbiciu? Sam nie wiem.
Wiem, że nie powinienem Cię spotkać w życiu.
|
|
 |
|
Nie zamówiłaś dla tej miłości dobrej pogody.
Dzisiaj wiem, że lepiej byłoby nam się nie spotkać
bo ta miłość w moim sercu wyżerała mnie od środka...
|
|
 |
|
a w duszy mej pogrzeby bez orkiestr się wloką
|
|
 |
|
Rok mija a ja nadal czuje jej smak ust,dotyk dłoni i zapach ciała...
|
|
 |
|
a na ten świat ja nie wiem po co przyszedłem, ale żałuję tego. lepiej byłoby dla mnie, żebym nigdy nie narodził się. przeklinam dzień ten. wiem, że kochałem i kocham jak nikt inny nie kochał na tej śmierdzącej, zafajdanej planecie i wiem, że mam prawo płakać teraz i za kilka dni, a może już za chwilę żyły sobie podciąć, bo nie mam już nic. dlatego umrzeć chce, żeby nigdy nie przestać Ciebie kochać
|
|
 |
|
potrzebuje miłości nie więcej niż ona i jeszcze nie mniej, i nie żałuje. jeśli chcesz mi coś powiedzieć możesz do mnie zadzwonić, będę smutniejszym i mądrzejszym sukinsynem.
|
|
 |
|
zapomnieliśmy się kochać. może to tylko chwilowe, może da się to przeczekać
|
|
 |
|
Patrzę na Twoje zdjęcie i nie widzę nic. Kiedyś Cię znałem, kiedyś spędzaliśmy razem czas. Kurwa, ktoś tam nawet mówił o miłości, nie? Nie umiem opisać tego co dzieję się we mnie, kiedy piksele układają Twoją twarz. To zaczyna się w brzuchu, coś ściska, a potem dreszcze rozchodzą się po całym ciele. Nie, to żadne motylki, żadna tęsknota, żadne zakochanie. Mdli mnie, rozumiesz? Rzygać mi się chcę, kiedy myślę ile poświęciłem Ci czasu, zupełnie niepotrzebnie. Najchętniej zwróciłbym wspomnienia o Tobie, tak jak wypity alkohol.
|
|
 |
|
Czytasz to dalej ? to pozdrawiam środkowym palcem. Dlaczego tak nie inaczej ? dorośnij to porozmawiamy inaczej.
|
|
|
|