 |
|
Kiedyś zrozumiesz po co to wszystko...
|
|
 |
|
" czasem widzę rzeczy, których nie ma,
że świat się zmienia, że wszystko będzie kiedyś lepsze "
|
|
 |
|
Siedziałam, a przed sobą miałam kartkę w kratkę. Obok leżał czarny długopis. Wyciągnęłam rękę i chwyciłam go, po czym rozkoszując się marzeniami i fantazjami budowanymi gdzieś w mojej podświadomości, uśmiechałam się bazgrząc coś po kartce z zeszytu. Kiedy już niby skończyłam, otworzyłam oczy i spojrzałam co takiego narysowałam. Dziwne - pomyślałam. Ale w jednej chwili ogarnął mnie stan euforii. Na kartce było napisane Twoje imię i to aż trzy razy, a obok małe serduszko, niezbyt kształtne i idealne, ale zawsze serduszko. Dopiero po chwili zorientowałam się, że w moim świecie nie liczy już nic więcej prócz Ciebie.
|
|
 |
|
Patrzył na nią z takim uczuciem, nie potrafił inaczej. Bał się jej powiedzieć, jak strasznie tęsknił za jej głosem, za nią całą. Wiedział, że nie powinien o tym mówić. Jej serce roztrzaskało się na milion kawałeczków, każde z nich rwało w inną stronę. Uczucie, jakim go darzyła, powoli mijało. Ledwo udało jej się po tym pozbierać, a tu znów kłopoty. Nie mogła tak dłużej stać i wpatrywać się w jego słodkie usta. To było silniejsze od niej. Miała ochotę przytulić się do niego i wybaczyć mu wszystkie błędy.
|
|
 |
|
Mam nadmiar marzeń. Mówisz, że to jedyne, co mam. Czasem też tak myślę, gdy zawodzę się i czuję, że tak na serio nie mam nic. Jednak przeczy temu spełnienie gdzieś przypadkiem kilku z nich. Może i nie trwały one zbyt długo, ale były jeszcze piękniejsze niż w mojej wyobraźni..
|
|
 |
|
Chcialabym napisac, ze potrafie cieszyc sie z kazdej spedzonej minuty tutaj, ale nie potrafie, chociaz bardzo sie staram. Stracilam dla Ciebie głowe, wypełniasz kazda moja mysl, i nie potrafie cieszyc sie z innymi, gdy nie cieszy mnie to, jak czuje sie z tym wszystkim..... Nie mam chęci, nawet minimalnego zapału, nawet wstawać z łóżka kazdego ranka, bo nie widze najmniejszego sensu, jak we wszystkim co robie bez Ciebie. Nie sądziłam, że miłość do Ciebie jest tak potężna, potężniejsza ode mnie samej. Czasami gubię sie tylko we własnym świecie, i nawet nie potrafie trafić do domu tą samą drogą, którą wracam kilka razy dziennie. Wszystko wydaje się puste, gdy wiem, że nie ma Cie blisko mnie.
|
|
 |
|
gdy cierpiałam, wysłuchał . gdy płakałam, otarł łzy . gdy zostałam, poczekał . gdy podziękowałam, zapytał 'za co?'
|
|
 |
|
po co się oszukujemy? przecież oboje wiemy że jesteśmy inni. nie pasujemy do siebie i nie znamy się na uczuciach, przecież ja i ty to wiemy, każdy to wie.
|
|
 |
|
Będąc zaledwie metr od Niego czułam ucisk w brzuchu i supeł w gardle, a oczy moje wypełnione były strachem. Dostałam wiele szans by złapać Go za rękę, przymknąć mu oczy i szepnąć do ucha ; ' bądź, nie proszę o wiele ' . Nie wykorzystałam żadnej. Wciąż brakowało mi odwagi. Przecież nic nie zdziałam mając tylko słowa
|
|
 |
|
`najwazniejsze to pokochać siebie i swoje życie , zamiast płakać za tym czego się ie ma , zamiast płakać nas sobą . uśmiech daje wszystko .
|
|
 |
|
`uwielbiam gdy patrzymy się w nasze oczy i nagle pojawia się ten uśmiech , który pokochałam od razu .
|
|
|
|