głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Katalog wpisów [91] przeglądaj wszystkie wpisy teksty [91]

Jest sobotni wieczór  a ja nie tańczę. Nie maluję się. Nie szukam rajstop w pośpiechu. Nie zdzwaniam się ze znajomymi. Ja oglądam Monikę Richardson i piję herbatę. I czasem mi szkoda  że jednak nie zakładam rajstop  i mam wrażenie  że mieszkam w piżamie.   Małgorzata Halber

damulki.pl dodano: 7 luty 2021

Jest sobotni wieczór, a ja nie tańczę. Nie maluję się. Nie szukam rajstop w pośpiechu. Nie zdzwaniam się ze znajomymi. Ja oglądam Monikę Richardson i piję herbatę. I czasem mi szkoda, że jednak nie zakładam rajstop, i mam wrażenie, że mieszkam w piżamie. - Małgorzata Halber

Ciesz się w życiu drobiazgami bo któregoś dnia możesz spojrzeć za siebie i zobaczyć  ze to były wielkie rzeczy.

damulki.pl dodano: 7 luty 2021

Ciesz się w życiu drobiazgami bo któregoś dnia możesz spojrzeć za siebie i zobaczyć, ze to były wielkie rzeczy.

Najważniejsze co po Tobie pozostanie  to chwilę  które łapały za serce.

damulki.pl dodano: 7 luty 2021

Najważniejsze co po Tobie pozostanie, to chwilę, które łapały za serce.

Minął miesiąc od czasu gdy mnie zostawiłaś. Każdego dnia myślę o Tobie  każdego dnia tęsknię  każdego dnia liczę  że wrócisz...    pannikt

pannikt dodano: 7 luty 2021

Minął miesiąc od czasu gdy mnie zostawiłaś. Każdego dnia myślę o Tobie, każdego dnia tęsknię, każdego dnia liczę, że wrócisz... // pannikt

 Delikatny szum wody obija się o brzeg  mocny powiew wiatru roztrzepuje moje włosy  a nogi zatapiają się w miękkim piasku. Spoglądam w dół i dostrzegam że stoję na środku plaży  całkiem boso  a moje ciało opina długa czarna sukienka. Skóra jest niewyobrażalnie biała  dziwnie piecze i wtedy dostrzegam krew na swoich dłoniach. Przerażona zauważam jej więcej na swoim ciele  zaczynam biec. Dysze zdenerwowana i bardzo zmęczona  jedynie strach popędza mnie do biegu. Zmierzam w kierunku spienionych fal. Ból ogarnia moje ciało  a z oczu wylewają się słone łzy. Wchodzę coraz głębiej w morze  gdy ono nagle czarnieje. Przestraszona czuje jak coś ciągnie mnie w dół. Próbuje się ratować  macham rękami  próbuje krzyknąć o pomoc  jednak żaden dźwięk nie wydobywa się z mojego gardła. Ktoś nagle łapie mnie za nogę i ciągnie w dół. Moje siły słabną  moje ciało opada ze zrezygnowania. Przestaje walczyć. Zamykam oczy. To koniec. Mój koniec  yoshimitsu

yoshimitsu dodano: 7 luty 2021

"Delikatny szum wody obija się o brzeg, mocny powiew wiatru roztrzepuje moje włosy, a nogi zatapiają się w miękkim piasku. Spoglądam w dół i dostrzegam że stoję na środku plaży, całkiem boso, a moje ciało opina długa czarna sukienka. Skóra jest niewyobrażalnie biała, dziwnie piecze i wtedy dostrzegam krew na swoich dłoniach. Przerażona zauważam jej więcej na swoim ciele, zaczynam biec. Dysze zdenerwowana i bardzo zmęczona, jedynie strach popędza mnie do biegu. Zmierzam w kierunku spienionych fal. Ból ogarnia moje ciało, a z oczu wylewają się słone łzy. Wchodzę coraz głębiej w morze, gdy ono nagle czarnieje. Przestraszona czuje jak coś ciągnie mnie w dół. Próbuje się ratować; macham rękami, próbuje krzyknąć o pomoc, jednak żaden dźwięk nie wydobywa się z mojego gardła. Ktoś nagle łapie mnie za nogę i ciągnie w dół. Moje siły słabną, moje ciało opada ze zrezygnowania. Przestaje walczyć. Zamykam oczy. To koniec. Mój koniec" yoshimitsu

 Biegła przed siebie z załzawionym oczami i przyspieszonym biciem serca. Za sobą słyszała krzyki  wołania i odgłos straży pożarnej. Przed oczami miała obraz rodziców  a to powodowało kolejne gorzkie łzy. Trzęsła się z zimna i strachu w obawie o nadchodzące jutro. Została całkiem sama i to wywoływało gęsią skórkę na jej ciele  a wokół szyi wiązał się niewidzialny supeł zaciskający się przy każdym głębszym oddechu. Tysiące myśli kołatało się jej w głowie  pytania i niewyjaśnione odpowiedzi dawały kolejny ból w sercu. Nagle w ciemnościach rozwianych mocnym wiatrem zatrzymała się. Wyczuła drzewo  o które oparła się  a następnie przykucnęła. Znalazła się w wysokiej trawie i mchu. Przycisnęła do siebie kolana i schowała głowę. Z jej gardła wydobył się głośny szloch  który został zakłócony odgłosem syren  yoshimitsu

yoshimitsu dodano: 7 luty 2021

"Biegła przed siebie z załzawionym oczami i przyspieszonym biciem serca. Za sobą słyszała krzyki, wołania i odgłos straży pożarnej. Przed oczami miała obraz rodziców, a to powodowało kolejne gorzkie łzy. Trzęsła się z zimna i strachu w obawie o nadchodzące jutro. Została całkiem sama i to wywoływało gęsią skórkę na jej ciele, a wokół szyi wiązał się niewidzialny supeł zaciskający się przy każdym głębszym oddechu. Tysiące myśli kołatało się jej w głowie, pytania i niewyjaśnione odpowiedzi dawały kolejny ból w sercu. Nagle w ciemnościach rozwianych mocnym wiatrem zatrzymała się. Wyczuła drzewo, o które oparła się, a następnie przykucnęła. Znalazła się w wysokiej trawie i mchu. Przycisnęła do siebie kolana i schowała głowę. Z jej gardła wydobył się głośny szloch, który został zakłócony odgłosem syren" yoshimitsu

 Czasem zdarzają się takie dni w których życie potrafi porządnie skopać Ci tyłek. Uderzająca prawda  czujesz się jak bezwartościowy śmieć. Toniesz w otchłani  a słowa stają się nic nieznaczące w obliczu braku poczucia własnej wartości. Zaciskasz pięść  przełykasz gulę rosnącą w twoim gardle i stawiasz kolejne kroki do przodu. Najzwyklejsza czynność.. a taka trudna gdy nie radzisz sobie z samym sobą. Myśli cię przytłaczają  ogarniający cię ludzie  powoli wszystko Cię przytłacza.  Każdy ich wzrok wydaje ci się sceptyczny. Wydaje Ci się  że każdy patrzy na Ciebie z góry  z pogardą. Kolejna iskierka nadziei gaśnie w Tobie  cofasz się o dwa kroki w tył. Wszystko nagle wydaje ci się przerażające i straszne. Nagle nie pasujesz do tej całej scenerii. Uciekasz przed ludźmi  ich nienawiścią  ale nie możesz uciec przed strachem paraliżującym cię od środka  yoshimitsu

yoshimitsu dodano: 7 luty 2021

"Czasem zdarzają się takie dni w których życie potrafi porządnie skopać Ci tyłek. Uderzająca prawda, czujesz się jak bezwartościowy śmieć. Toniesz w otchłani, a słowa stają się nic nieznaczące w obliczu braku poczucia własnej wartości. Zaciskasz pięść, przełykasz gulę rosnącą w twoim gardle i stawiasz kolejne kroki do przodu. Najzwyklejsza czynność.. a taka trudna gdy nie radzisz sobie z samym sobą. Myśli cię przytłaczają, ogarniający cię ludzie, powoli wszystko Cię przytłacza. Każdy ich wzrok wydaje ci się sceptyczny. Wydaje Ci się, że każdy patrzy na Ciebie z góry, z pogardą. Kolejna iskierka nadziei gaśnie w Tobie, cofasz się o dwa kroki w tył. Wszystko nagle wydaje ci się przerażające i straszne. Nagle nie pasujesz do tej całej scenerii. Uciekasz przed ludźmi, ich nienawiścią, ale nie możesz uciec przed strachem paraliżującym cię od środka" yoshimitsu

najbardziej w zdaniu:  było zajebiście   wkurwia mnie słowo  było .

ansomia dodano: 6 luty 2021

najbardziej w zdaniu: "było zajebiście", wkurwia mnie słowo "było".

myślisz  że jeśli powiesz mi  żegnaj  setny raz to ja zniknę z twoich wspomnień  przestaniesz mnie kochać  tęsknic i myśleć o mnie? powodzenia kochanie.

ansomia dodano: 6 luty 2021

myślisz, że jeśli powiesz mi "żegnaj" setny raz to ja zniknę z twoich wspomnień, przestaniesz mnie kochać, tęsknic i myśleć o mnie? powodzenia kochanie.

mam dwóch przyjaciół. pierwszym na pewno jestem ja  a drugim na pewno nie jesteś ty.

ansomia dodano: 6 luty 2021

mam dwóch przyjaciół. pierwszym na pewno jestem ja, a drugim na pewno nie jesteś ty.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV