 |
|
powinnam ci postawić pomnik. sprawiłeś, że mogę przez bite pięć godzin leżeć na łóżku, wbijając wzrok w pająka, wiszącego na pajęczynie. i nie mam siły krzyczeć, choć przecież zawsze bałam się pająków.
|
|
 |
|
wiesz, powinnam ci życzyć, aby ktoś kiedyś złamał ci serce tak jak Ty złamałeś je mi. ale nie będę. mało tego. powiem ci, że będę pierwszą osobą, która z miłą chęcią przypierdoli w twarz osobie, która cię zrani. może wtedy zrozumiesz.
|
|
 |
|
Jest taki kawałek, włączam i uczucia powracają, wgniatają do środka, do kości aż nowe krwinki płyną z dźwiękami melancholii.
|
|
 |
|
wspomnienia uświadamiają mi jak bardzo spieprzyłam rzeczywistość.
|
|
 |
|
mogłaś mu powiedzieć, że go kochasz, podła egoistko.
|
|
 |
|
Wstawiłem moje zdjęcie i nagle chciałabyś pisać. Napisałbym "pierdol się" ale za bardzo Cię lubię. Nie napiszę nic, może zrozumiesz bez słów.
|
|
 |
|
lubie sobie czasem zapalić trawke , lol
|
|
 |
|
Uciekłem, schowałem się w rozmowie z obcą dziewczyną jeszcze bardziej zagubioną niż ja, zapomniałem się, smutek spadł ze mnie jak namoknięty płaszcz. Dałem komuś chwile szczęścia i to było potężniejsze niż żal za czymś co nigdy nie powinno się zdarzyć. Dziś upijam się słońcem, uśmiecham do rozświetlonych parujących przestrzeni i pędzę w nieznane, przynajmniej przez te pół godziny kiedy nie skręciłem do domu tylko pojechałem prosto w promienie na drodze. Tylko na jedną chwilę przyspieszam gdy przez tę sekundę nie chce wracać już nigdzie.
|
|
 |
|
oczywiście jak coś mam, bo z pustego to i salomon nie naleje
|
|
|
|