 |
|
Autodestrukcja.. czym że jest czy zwróceniem uwagi czy myślą ostateczną? Czy wołaniem o pomoc czy chwilą wytchnienia.. ? Czy do czegoś dąży czy prowadzi uparcie do cierpienia zakończenia..
|
|
 |
|
wiem, że tobie oddam taką siebie, której nie zna świat.
|
|
 |
|
głupia, niedoświadczona, a przede wszystkim naiwna panienka myśląca, że pod zdawkowym słowem "cześć", kryje się afekt miłosny.
|
|
 |
|
jak możesz żyć każdego dnia i nie tęsknić za mną.
|
|
 |
|
miłość nie rozwinęła się dalej, zatrzymała się tego dnia i stała się niedorozwiniętą kaleką.
|
|
 |
|
- kochanie? - tak? - dobrze mi z tobą.
|
|
 |
|
Przeszłość nawet ta zapomniana, wciąż na nas wpływa.
|
|
 |
|
''Nie mów mi niunia, to na mnie nie działa,
weź nie przepraszaj, nie chcę z tobą gadać.
Już nie rozumiem mowy twego ciała,
nie chce nic więcej, proszę wypierdalaj."
|
|
 |
|
"I mi się błyszczą oczka, jak pomyślę,
Że serce chciałam oddać męskiej dziwce,
Co mnie kiedyś zmieszała z błotem,
Chcę żebyś jadł, ale już nie przy moim stole."
|
|
 |
|
"Kiedy mówią o mnie, ty odbijasz się żałosnym echem,
Zanim coś mi powiesz, zobacz w jakim miejscu teraz jesteś."
|
|
|
|