Sprawiłeś, że przestałam cierpieć. Widząc, że jesteś szczęśliwy cieszyłam się, że układa Ci się tak dobrze beze mnie. Tylko bym cię ograniczała, czepiała się Ciebie albo była obojętna tak, jak teraz. Musisz mieć przy sobie kogoś kto z uśmiechem przytaknie na każdy nawet najgłupszy Twój pomysł i postawi do pionu kiedy zajdzie taka potrzeba. Nie to żebym kiedykolwiek Cię ograniczała, ale byłam obojętna, obserwowałam jak będąc niby ze mną szukasz towarzystwa innych. Nie byłam Ci tak naprawdę do niczego potrzebna, bo podejmowałeś decyzje sam nie zwracając uwagi, że skutki Tych decyzji odbijają się na mnie. Ok, wcale nie byłam lepsza. Zasługujesz na to by ktoś kochał Cię bardziej niż ja kiedykolwiek mogłam i mam nadzieję, że właśnie kimś takim jest Ona
|