Czas oswoić swoje demony, nie rozdrapywać ran i pozwolić im się zagoić, zawalczyć jeszcze raz o to, by kolejny świt był lepszy od poprzedniego, tak, czas przetrwać kolejną noc i nie myśleć o tym, by wewnętrzne potwory uśpić garścią tabletek przeciwbólowych. One tak szepczą, ale pamiętaj: to pułapka, bo wtedy się nie podniesiesz, a sztuką jest wytrwać, nie poddać się i mieć nadzieję, że będzie lepiej, choć rozsądek podpowiada, że nic dobrego cię już nie spotka. Czas zapomnieć przeszłość lub wyciągnąć z niej wnioski. Wróć do życia, bo - choć to brzmi banalnie lub patetycznie - jest piękne, jeśli w to wierzysz i umiesz dostrzec dobro. / Kavu Zet.
|