I dopiero teraz dociera do mnie jak bardzo go skrzywdziłam . Jak bardzo mnie nienawidzi .Zrozumiałam to dopiero gdy tak bardzo potrzebuje jego ramienia , tego by moc powiedzieć o tym źle całego świata które się we mnie kumuluje przez te miesiące . O tym ze zrozumiałam ze straciłam kogoś z kim chciałam spędzić całe życie . mieć ten mały domek z ogródkiem i kłócić się o imiona dla dzieci , o to jakiego psiaka będziemy mieć i o to na jako pomalujemy sypialnie . Zapóźno zrozumiałam ze wyrządziłam największą krzywdę swojemu Aniołowi Stróżowi ./nieistniejaca.dusza
|