Życie bez szczęścia jest gówno warte.!! A ja coraz bardziej przestaję wierzyć w istnienie szczęścia. Mam ochotę zakończyć jej mętlik w głowie i tym samym swoje życie. Przytłacza mnie każda myśl o Niej. Nie potrafię przestać jej kochać, a zarazem nienawidzę jej za to jak mnie rani. Ale nie potrafię sobie odpuścić i dać jej żyć. Po prostu kurwa nie potrafię.!! >.
|