Boże co Ty robisz ! Człowieku weź sie zastanow i pieprznij sie w ten łeb ! Czemu to niszczysz ? Czemu niszczysz wszystko co mielismy ? Przeciez tak bardzo sie kochalismy ? O co chodzi ? Jestes w stanie mi powiedziec czy odejdziesz tak bez slowa ? A , nie odejdziesz , chcesz przerwy ? Chcesz mnie mijac codziennie nie odzywajac sie i patrzac na mnie durnym wzrokiem ? Tego chcesz ? Dobrze zrobie to spelnie wszystkie Twoje dziwne zyczenia i zaakceptuje to. Przyjme z usmiechem na twarzy zeby ci pokazac jaka jestem silna, wszystko po to zebys mnie docenil. Co z tego ze w samotnosci bede zalewac sie lzami , w domu zajadac lodami a mijajac cie bedzie mi towarzyszyc nienawisc ? Co z tego. To nie ma znaczenia. Wytrzymam . Wiesz czemu ? Bo Cie kocham i zrobie wszystko zebys czul sie szczesliwy / enagna.
|