CZ. IIAż w końcu wielka miłość wyniszczyła ją do końca, wyżarła z niej wszystkie emocje jakie w sobie kryła, postanowiła ze sobą skończyć. I nie powstrzymało jej nic prócz silnego, kurewskiego uczucia w jej sercu- miłości do niego, tak wielkiej, szczerej i prawdziwej że nie mogła tego zrobić bo bała się że go zrani, nigdy nie była egoistką, bo zawsze liczył się on, jego potrzeby, i choć dobrze o tym wiedziała, odchodząc od niego zakończyła życie które zatytułowała "Szczęście" i nigdy już tamtego rozdziału nie powróciła, bo jak można coś ciągnąć bez bohatera pierwszoplanowego. Otóż otworzyła nowy rozdział, i szła przed siebie mając nadzieję na namiastkę tego co było.
|