Kolejny raz popełniać te same błędy. Pracuję zatem nad sztuką wyciągania wniosków z własnego postępowania. W końcu jak można 15 razy wdepnąć w gówno i dalej nie nauczyć się, że patrzy się pod nogi? Czas jest wspaniałym i inteligentnym nauczycielem. Sytuacjami prowokuje to, że w końcu zaczynasz zauważać, że swoje błędy powielasz i robisz znowu to samo, choć przeczuwasz jak to się skończy. Życiem rządzi pewna swojska rutyna i rzadko zdarza się, żeby znalazła się osoba, która będzie odbiegać od norm postępowania i reakcji. Choć moje istnienie jeszcze młode, to obiecuję sobie zacząć się szanować. Siebie i swoje życie. Bym za parędziesiąt lat mogła powiedzieć: wygrałam swój czas, wygrałam swoje życie.
|