wróciłam do domu,rzucając się na łóżku w oddali zauważyłam twoje zdjęcie,na którym twoje piękne usta układasz w uśmiech. widzę je,oczy zalewają się łzami,czuję jakby ktoś wysypywał mi sól na ranę,która wciąż jest w moim sercu. czy kiedyś nadejdzie chwila,kiedy będzie dobrze? pragnę żyć,tak jak dawniej. potrzebuję nowego życia,czy to tak wiele?
|