Patrzyłam na swoje życie, jakby było już za mną. Na nieustającą paradę zabaw, kotylionów, regat i rozgrywek polo. Ta sama wąska grupka ludzi, ten sam bezmyślny gwar. Wydawało mi się, że stoję nad przepaścią, i że nikt nie spieszy mi z pomocą. Nikogo to nie obchodziło, nikt nawet nie zauważył. / titanic ♥
|