kiedy powiedziała mi o naszym rozpadzie, nie wiedziałem na jakim rozkładzie..\
mam szukać?
czułem się ulotny, zgnity, niepotrzebny, jak 5 koło u wozu..
jakbym żył w atmosferze beztlenowej..
Minęło tyle miesięcy a ja nadal w swoim sercu noszę ten smutek i żal. Przełykam smak goryczy
Chociaż słowa i winy powinny wygasać we mnie budzi się co dnia ta myśl, że to tylko był sen
i wciąż nie dowierzam.że tak naprawdę jest?
To nie do wiary ciao, baj, sajonara..
Czy nie przesłyszałem się czasami tak pomiędzy nami, obiecywałem Ci wieczność i słowa dotrzymam w przeciwieństwie do ciebie.. rozkochałaś mnie w sobie do szaleństwa nie potrafią tak po prostu wziąć gumki i wymazać cię z pamięci..
|