Jednej rzeczy nie rozumiem. Czemu trzymając mnie za ręke i wymawiając twoje czułe słowa dałeś mi nadzieje że zostaniesz ze mną już do końca , jeśli teraz Cię już nie ma ? Nie ma nadzieji w dobre czasy, brak mi twojej osoby, zabrałeś ze sobą wszystko co było idealne, radosne i kolorowe, jedyne co pozostawiłeś to wspomnienia i cisze , tą pieprzoną cisze przy której wzrasta bezradność i samotność ..
|