2.Już nigdy nikt mnie nie zauważył, rozpłynęłam się w pare sekund. Zaginełam, ze wspomnieniami ze byles. Pare godzin po moim zniknięciu pojawiłeś się ty, czekałeś całe dni aż się Pojawie. Ale nie wiedziałeś jednego, że mnie już nie ma. Nie traciłeś nadziei czekałeś, ja stałam obok ciebie, i tak starsznie żałowałam tego co zrobilam.. Chciałam ci powiedzieć, że cie kocham, jednak nie słyszałeś. Stałam obok ciebie przez cały czas. Ty siedziałeś,ze spuszczoną głową i oglądałeś nasze zdjęcie. Nie było mnie przy tobie. Po paru miesiącach znalazłeś kartkę którą napisałam, gdy jeszcze żyłam. Było to pożegnanie, opisałam swoje uczucia, lecz połowa kartki była rozmazana, ponieważ pisałam ją i płakałam, więc moje łzy kapały na kartke, i rozmazały moje słowa. Przeczytałeś najważniejsze „ kochałam go,on zapomniał”.
|