wiesz jak to jest gdy przychodzisz do bliskiej osoby, która Cie praktycznie wychowała a ona Cie nie rozpoznaje? nie wie kim jesteś? patrzy na Ciebie swoimi niebieskimi oczkami w których widzisz przerażenie i smutek? a wiesz jakie to uczucie powstrzymywać łzy ? żeby tylko nie zauważyła, że płaczesz? wiesz jak ciężko jest gdy wychodzisz z tego domu i nie wytrzymujesz? siadasz na krawężniku i płaczesz? wręcz dusisz się łzami ? - nie, nie wiesz. więc nie pierdol że trzeba być dobrej myśli bo nie da się myśleć optymistycznie. /czarnemamby
|