Dotykał moich gołych pleców wzdłuż kręgosłupa. Jeździł swoim zimnym palcem w górę i w dół powodując u mnie zawroty głowy. w końcu był blisko mnie tak jak tego chciałam, ale nie cieszyło mnie to bo gdzieś w żołądku czułam coś dziwnego... wielokrotnie mnie zranił a ja znów pozwoliłam mu się do siebie zbliżyć, chyba właśnie to nie dawało mi spokoju. nienawiść kontra miłość te dwa potężne uczucia stoczyły walkę w moim sercu kiedy mój ukochany swoimi pocałunkami przywracał mi wspomnienia z naszej wspólnej przeszłości.
|