W pamięci ciągle mam te wakacje. Jak się poznaliśmy, jak się w Tobie zakochałam, jak było nam cudownie. Żadnych kłótni, sprzeczek, zazdrości, nic. Do puki wakacje się nie skończyły, wtedy zaczął się koszmar. Zmieniłeś się, cholernie mocno się zmieniłeś. Nie było dnia bez kłótni, nie było mowy bym poszło gdzieś się przejść po szkole z przyjaciółką, bez Ciebie, a co dopiero mówić o wyjściu z kumplem z którym latałam jeszcze w pieluchach na huśtawkę. Byłeś zazdrosny o wszystko, zaborczy. To nie był ten e którym tak cholernie mocno zakochałam się w wakacje, ale mimo to że tak się zmieniłeś nie umiałam przestać Cię kochać, nie wiem dlaczego, bo w końcu nie tego kochałam. Jesteś tokstyczny, zniszczyłeś moje życie, moją psychikę, zniszczyłeś mnie . /najebanatymbarkiem
|