Naprawdę głębokiego smutku nie da się wyrazić nawet łzami, ale na świat trzeba od czasu do czasu spojrzeć przez łzy. Łzy nie mają nic wspólnego ze słabością. Razem z łzami wypływa cierpienie, choć czasem tylko po to, by zrobić miejsce dla kolejnej, nowej fali bólu. Łzy mogą pomóc tym, którzy zachowali jeszcze jakąś nadzieję. Ja jej nie mam.
|