choć byłeś jaki byłeś, chciałam łapać płatki śniegu zanim spadną ci na serce. chciałam pilnować, by nie stopiły się z nim albo, co gorsza, nie roztopiły go. niedługo zima nadejdzie, do tego czasu powinieneś znaleźć kogoś kto by Ci serce rozgrzał, bo nie mogłam już Cię uratować przed twoim nieumierającym smutkiem..
|