Do dziś pamiętam jak mnie przytulałeś, jak dawałeś mi buziaka tak 'znienacka', jak łapałeś mnie za rękę... Do dziś pamiętam, że przytulając mnie po raz ostatni, mimo tego, że nie miałeś tej świadomości iż to ten ostatni raz, nie pozwalałeś mi się puścić, staliśmy tak przytuleni przez ponad minutę nie mogąc się pożegnać.. A teraz pytam, co się stało, że nawet pogadać ze sobą nie umiemy?
|