siedziałam w parku, przeglądając bravo. co jakiś czas odrywałam wzrok od czasopisma i się rozglądałam. zauważyłam starszą parę. karmili kaczki suchą bułką, trzymając się za rękę. wyglądali na szczęśliwych. co jakiś czas spoglądali sobie głęboko w oczy, uśmiechając się. patrzyłam tak na nich w osłupieniu, myśląc o tobie i o tym, co zbudowaliśmy przez te 12 miesięcy. // szeeeeeejk
|