nie odzywałam się do ciebie mięsiąc. równy miesiąc. starałam się o tobie nie myśleć ani nie przeglądać twoich profili na różnych stronkach. wystarczyło twoje wejście na gadu i napisanie do mnie 'siema..co tam, mała? nie przeszkadzam?xd'
a moje serce zaczęło bić jak szalone. teraz pewnie nie będziemy gadać miesiąc. znowu moja poduszka będzie wchłaniała hektolitry łez. ale co mi tam. w swoich oczach już zawsze będę tylko suką bez uczuć. // szeeeejk
|