kiedyś nie wytrzymam i wykrzyczę ci jakim jesteś skurwielem, jak bardzo przez ciebie cierpiałam, że przepłakałam całe noce, bo tak cholernie mnie zraniłeś, powiem ci jak zmieniłeś moje życie w piekło i jak zniszczyłeś moją duszę. a na koniec napluję ci prosto w twarz i naślę na ciebie moich kumpli, by skopali ci tyłek.│ksiezycowy.aniol
|