Mam wyrzuty sumienia od paru tygodni bawię się bardzo dobrze. W piątek nawet tańczyłam, a podobno mam żałobe. Pierwszy raz od śmierci taty zaczełam się śmiać tak na prawde. I to że aktualnie ludzie o mnie plotkują. Mam ich głemboko bo kocham tate i wiem że lubiał jak szalałam z dziwczynami, lubiał oglądać zdięcia z imprez. Oj miał by co oglądać i z czego się śmiać. A żałobe ma się w sercu a nie na pokaz.
|