-Ej jakiś smutny sie wydajesz ostatnio, taki przybity i bez życia.. -Naprawdę? Bo widzisz mam sobie taki jeden powód, i ten powód jest coraz dalej.. boje się ze wkrótce przestane już go widzieć. Znika mi za horyzontem, rozumiesz znika! Ja.. ja juz nie mogę, nie chce juz.. -hej, będzie dobrze. Chodzi no tutaj i przytul sie do mnie. Pooglądamy razem gwiazdy. Dzisiaj jest bezchmurne niebo, może znajdziemy jakaś i dla Ciebie? A co powiesz o tej.. patrz jak jasno świeci :)
|