patrzyła, jak ta dziwka obejmuje JEJ faceta . zmarszczyła brwi i zagryzła wargę do krwi, byleby nie podejść i nie odciągnąć go z całych sił . wszystkie rozmowy przeleciały jej przez głowę, to co było dla niej najważniejsze zapamiętała doskonale . ' jestem w stanie się zmienić dla ciebie ' i ' jestem lepszy od niego ' - może i jesteś . nie, był ... dla niej był idealny, ale teraz nie mogła wybuchnąć płaczem i wykrzyczeć wszystko co do tej pory jej zrobił mimo, że nie byli ze sobą . była zazdrosna o kogoś, z kim nawet nie mogła się pocałować na przywitanie . Dominika spojrzała na nią kącikiem oczu i westchnęła . widziała w jej oczach plan zbrodni doskonałej, więc zaniemówiła .
- idziemy stąd . Zabrała swoje rzeczy i bez powiedzenia głupiego "cześć" wyszła ze szkoły . introwertyczka miała ochotę coś rozpierdolić .
|