Siedziała sama na poddaszu patrząc na zachodzące słonce zastanawiając się w jaki sposób to wszystko się dzieje , coś takiego pięknego a za razem tak ją to interesowało .. wzięła głęboki oddech i postanowiła wyjść z domu . Dla czego ? miała dość całej sytuacji którą ma w domu .. Pijący ojciec , wciąż to krzycząca matka , to wszystko ją wykańczało nie dawała sobie z tym rady. Ale miała na to sposób , zawsze chodziła do opuszczonej szkoły muzycznej gdzie poddawała się muzyce.Ona ? była piękną duże niebieskie oczy , czarne włosy , i zabójczo piękny uśmiech. Usiadła przed pianinem i zaczęła grać , robiła to co kocha i to co wychodzi jej najlepiej .. jej drogą były marzenia których nie mogła spełniać jak niektórzy .
|