Przyszła cała szczęśliwa,wzięła swojego miśka i pamiętnik.Usiadła w fotelu z kotem na kolanach.Wsunęła mały kluczyk do zamka książeczki,która była jej krainą marzeń.Wpisywała tam swoje najskrytsze sekrety których nikt nie znał.Miała zamiar napisać tak jak to na poprzedniej połowie kartek pamiętnika"Od jutra kończę z nałogiem,od kocham się w nim".Zaczęła pisać po czym stwierdziła"To bez sensu,i tak się w nim nie od kocham.W nim się nie da odkochać.; )"Przekreśliła to co napisała,zrzuciła kota i wybiegła cieszyć się życiem i tym, że nie można się tak po prostu od kochać.
|