wyryła sobie `Z` na ramieniu, znaczy poszła do kosmetyczki, aby zrobiła jej tatuaż. gdy spotykała się ze swoją najlepszą przyjaciółką mówiła jej, że to specjalnie dla niej wyryła sobie ten tatuaż, zaś gdy spotykała się ze swoim to mówiła, że dla niego. jej przyjaciółka miała na imię `zuzia` a on `zygmunt`. więc wszystko się zgadzało. oprócz tego, iż gdy pewnego dnia spotkali się przypadkowo i zaczęła mówić do chłopaka swojej przyjaciółki, że on powienien się cieszyć że to imię jest specjalnie dla niego. wielkie oburzenie na twarzach.. a to `Z` jak się później okazało oznaczało imie innej osoby `zygfrd`. i wszystko się rozpadło przez jedno wielkie kłamstwo..
|