pojechała na rajd harcerski. z uśmiechem na twarzy weszła do szkoły, bardzo się cieszyła, że wkońcu zobaczy się z wszystkimi. wszystko byłoby pięknie.. gdyby nie `on`. przyjechał w sobote z taką jedną. córką komendanta. ona bardzo jej nie lubiła. bo jak to bywa miała ulgi takie i wgl dziwna była. mina bardzo kwaśna, a to wszystko przez niego. ona w pewnej chwili poszła do toalety z koleżanką i zobaczyła go i ją, przytulających się. nie wie czy są razem, ale jednak te wspomnienia. on jest dla niej obojętny, ale wspomnienia..
|