jak mogłeś, jak mogłeś mi to zrobić.? – krzyczała ze łzami.
- zostaw mnie, nie dotykaj .! -usiadła na ławce, opierając głowę o ręce, on usiadł obok niej, otarł jej łzy, spojrzał jej w oczy. zobaczył w nich ból jaki jej zadał, spadła mu łza.
– co mogę zrobić, żebyś mi wybaczyła .? –zapytał cichym głosem, patrząc w jej smutne oczy.
- zniknij z mojego życia i więcej się nie pokazuj.! –krzyknęła, wyrwała się z jego ramion i uciekła..
|