ma nową laskę. wiadomość, będąca wielką sensacją w szkole. umierałam, z radości na angielskim, który mam razem z Nią. w środku lekcji, podniosła rękę. - słucham .? - zapytała nauczycielka. - mogę do toalety .? - odpowiedziała. anglistka pokiwała potwierdzająco głową. wyjęłam po kryjomu komórkę z kieszeni. `wyszła`, napisałam w sms'ie do przyjaciółki. za moment, dostałam odpowiedź. `ON TEŻ!`. uśmiechnęłam się cwaniacko, tak jak On, zawsze. - proszę pani .? dekoncentrują mnie jakieś niezidentyfikowane odgłosy dochodzące z korytarza. czy byłaby pani tak miła i mogła to sprawdzić .? - poprosiłam nauczycielkę, podlizując się. obdarzyła mnie uśmiechem, i wyszła z klasy. po chwili cała klasa usłyszała jej niemiłosierny krzyk `do dyrektora .! ale już .!`. do końca dnia miałam tą satysfakcję, że dostali przeze mnie uwagi, za potajemne całowanie się w szkole i zrywanie z lekcji.
|