- jutro przyniosę Ci wszystkie Twoje zdjęcia, nasze i ich.. - odparła z wrzaskiem.
- proszę nie, zostaw. może jeszcze kiedyś wszystko sie ułozy. - odpowiedział..
- nie kurwa. nic się nie ułoży.
- Twoja zdrada mnie przerosła.
- to była tylko jedna noc..
- że co .? tylko .? aż kochanie, aż.
- jaki ja głupi byłem..
- szkoda, że tak późno się o tym dowiedziałeś.
- żałuję, strasznie żałuję. proszę kochanie.. wybacz mi.
- nie. z nami koniec. nigdy, przenigdy nie będziemy razem.
za 2 miesiące ona wybaczyła mu jak tylko zobaczyła go w swoich drzwiach z bukietem róż.
|