|
Kochała go najbardziej na świecie, a on tak po prostu odszedł... Próbowała go zatrzymać, bezskutecznie, walczyła o tą miłość jeszcze ponad rok. W końcu jej odpisał. Była ucieszona z pozytywnym myśleniem. Jego krótki SMS: "Sorry, za późno, już mam dziewczynę swojego życia" sprawił że uśmiech z twarzy znikł, pojawiły się tylko łzy...
|