I teraz ten strach, że znów będziesz się do mnie czepiał, bo się wtrącam niby w twoje życie, bo twój kumpel z ośrodka każe mi coś Tobie przekazać. Ale ja nie mówię tego Tobie, bo jak to ma wyglądać, że ja się z Tobą kontaktuję. Czuję się jak jakaś sekretarka... Ale ok, to dla Twojego dobra, więc mogę to robić .
|