głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
zmadrzeej wycofuje się z tego pieprzonego teatrzyku zwanym życiem. a widowni mogę śmiało pokazać środkowy palec. Bo tylko kiedy wypiła za dużo miała śmiałość poprosić go

zmadrzeej

zmadrzeej.moblo.pl
wycofuje się z tego pieprzonego teatrzyku zwanym życiem. a widowni mogę śmiało pokazać środkowy palec.
wycofuje się z tego pieprzonego... teksty

zmadrzeej dodano: 23 grudnia 2010

wycofuje się z tego pieprzonego teatrzyku,zwanym życiem. a widowni mogę śmiało pokazać środkowy palec.

Bo tylko kiedy wypiła za dużo... teksty

zmadrzeej dodano: 22 grudnia 2010

Bo tylko kiedy wypiła za dużo miała śmiałość poprosić go jego dużo za dużą bluzę, a kiedy on nie chciał jej dać , tak po prostu się do niego przytulała .. zdecydowanie za dużo alkoholu ..

chcę doczekać dnia  gdy moja córka... teksty

zmadrzeej dodano: 22 grudnia 2010

chcę doczekać dnia, gdy moja córka siądzie cała zapłakana i zapyta mnie: mamo, też ktoś ci kiedyś złamał serce ? i ja wtedy z uśmiechem, opowiem o tobie, a ona się rozchmurzy i powie: to u mnie nie jest aż tak źle.

chciałabym kiedyś dorosnąć do... teksty

zmadrzeej dodano: 22 grudnia 2010

chciałabym kiedyś dorosnąć do tego, żeby urwać z Tobą ten kontakt. wiem że to by była słuszna decyzja bo każdy mi to mówi ale za każdym razem kiedy próbuje to zrobić to za bardzo tęsknie.

Mówisz  że nie jesteś szczególnie... teksty

zmadrzeej dodano: 22 grudnia 2010

Mówisz, że nie jesteś szczególnie uzdolniony. Ależ jesteś. To w końcu ty, a nie ktoś inny wpadł mi do oka, wpuścił do brzucha stado motyli, zawrócił mi w głowie i wcisnął watę w kolana. Już wiesz, do czego jesteś zdolny?

Lubisz  gdy śpię nad ranem w Twoim... teksty

zmadrzeej dodano: 22 grudnia 2010

Lubisz, gdy śpię nad ranem w Twoim łóżku, gdy na moich plecach wciąż widnieją ścieżki rysowane Twoimi palcami, gdy patrzysz na mnie zmęczonym i zaspanym jeszcze wzrokiem, wspominając wydarzenia minionej nocy.

Czas przemija nawet wtedy  kiedy... teksty

zmadrzeej dodano: 22 grudnia 2010

Czas przemija nawet wtedy, kiedy wydaje się to niemożliwe. Nawet wtedy, kiedy rytmiczne drganie wskazówki sekundowej zegara wywołuje pulsujący ból.

Za nic nie chciałabym raz jeszcze... teksty

zmadrzeej dodano: 22 grudnia 2010

Za nic nie chciałabym raz jeszcze przejść przez to, co przeżyłam w ciągu minionych tygodni, ale musiałam przyznać, że dzięki nim doceniłam to co mam jeszcze bardziej niż przedtem.

Nie tylko nie chciałam być z Tobą... teksty

zmadrzeej dodano: 21 grudnia 2010

Nie tylko nie chciałam być z Tobą przez ten cały rok, ale nawet o Tobie nie myślałam. Nie było na to czasu, melanże zniszczyły moje upodobania i ideały, które miałam. Wódka wypruła mi wątrobe, a fajki rozpieprzyły płuca. Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, już Cię nie kocham.

Może dla niego to było jak z tą... teksty

zmadrzeej dodano: 21 grudnia 2010

Może dla niego to było jak z tą sytuacją, kiedy zbierasz się w sobie i rzucasz się całym ciałem na drzwi, które rzekomo są zamknięte na zamek, podczas gdy one otwierają się bez trudu ? bo w ogóle nie były zamknięte ? i stoisz wtedy jak wryty, zaglądając do wnętrza pomieszczenia, próbując sobie przypomnieć, czego tam właściwie szukasz.

Całą noc przemeblowywała... teksty

zmadrzeej dodano: 21 grudnia 2010

Całą noc przemeblowywała mieszkanie. Gdy skończyła, przypomniała sobie jak ktoś powiedział, że gdy kobieta przestawia meble to znaczy, że w jej życiu uczuciowym coś się zmieniło. Tak jakby w ten magiczny sposób - ciągnąc kanapę z jednego pokoju do drugiego - zaczynała wszystko od nowa, usuwała ślady czyjejś obecności, pozbywała się wspomnień, skojarzeń. Najlepiej byłoby zmienić mieszkanie lub miasto, a może nawet kraj albo kontynent.

dzwonek na przerwę  wybiegłam jak... teksty

zmadrzeej dodano: 21 grudnia 2010

dzwonek na przerwę, wybiegłam jak najszybciej się dało. wracając do domu czytałam ciągle tego jednego smsa. nie mogłam uwierzyć. wchodząc do domu upadłam na podłogę, zmartwiona mama podbiegła szybko, i patrząc się na mnie jak na skaranie boskie powiedziała: wstawaj, chodź, coś na to poradzimy. usiadłam na krześle w kuchni pokazując jej smsa. zmartwiona przytuliła mnie podając mi butelkę absolwenta. Masz kochanie, należy ci się, tylko nie mów ojcu-powiedziała. wiedziała, że nie powinna mi tego dawać, ale też doskonale wiedziała, że inaczej nie przeżyję tego dnia. wiedziała jak bardzo potrafiły mnie zranić słowa 'to koniec' napisane w smsie.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV