|
tyskaaaaa.moblo.pl
wydeptujemy nasze wspomnienia w szarym chodniku. kiedy odejdziesz boczną drogą ja wrócę tą wydeptaną przez nas
|
|
|
wydeptujemy nasze wspomnienia w szarym chodniku. kiedy odejdziesz boczną drogą, ja wrócę tą wydeptaną przez nas
|
|
|
Czasami musimy przestać analizować przeszłość, przestać planować przyszłość, przestać zastanawiać się co tak naprawdę czujemy, przestać decydować rozumem co chce czuć serce. Czasem musimy po prostu powiedzieć sobie 'niech się dzieje co chce' i iść dalej.
|
|
|
Może pomyślę o Tobie przypadkiem, gdy będę stać na parapecie jedenastego piętra. Przeraźliwie pustym wzrokiem popatrzę na małe postacie, usiłując ujrzeć wśród nich właśnie Ciebie. Może zdobędę się wtedy na odwagę, wyciągnę z kieszenie telefon i wykręcę Twój numer. Wezmę głęboki oddech, ale się nie odezwę. Może gdy powieki zacisną mi wspomnienia wrócę do dni, w których jeszcze byłeś. A potem po prostu skoczę.
|
|
|
Może kiedyś trafi się ktoś inny, ktoś kto będzie niesamowicie się starać i niemalże stawać na głowie abym zwróciła na niego swoją uwagę.Może poznam kogoś równie przystojnego i interesującego jak Ty.Może będzie zalewać mnie tysiącem kwiatów i morzem komplementów.Może będzie na każde moje zawołanie. Będzie moim pieskiem, który zrobi dla mnie wszystko i pozwoli na to abym robiła co tylko będę chciała. Może będzie chodzić za mną i wydzwaniać co chwila martwiąc się, co teraz robię. Możliwe, że taki ktoś będzie, ale ja nie chce. Wolę Ciebie. Tego faceta, który jest uparty, tajemniczy, który tylko od czasu do czasu przynosi kwiaty, który nie dzwoni co pięć minut, ale przecież ja wiem, że to wcale nie oznacza, że się nie martwi. Chcę tego który nigdy nie robił z siebie błazna abym zainteresowała się jego osobą. Chcę Ciebie, bo to Ciebie kocham, każdą Twoją wadę i niedoskonałość. I chcę być z Tobą mimo wszystko, bo tylko Ty jesteś ważny,a każdy inny to marna podróbka. Jesteś najlepszy.
|
|
|
I wiesz? Mogliśmy wszystko. Mogliśmy pisać, tęsknić, przeklinać ten pieprzony świat, odległość. Razem. Mogliśmy marznąć na przystankach autobusowych pisząc smsy w bawełnianych rękawiczkach, słuchać muzyki wspominając wspólne chwile, wynajdywać powody, dla których warto przetrwać tą rozłąkę. Mogliśmy spędzić razem następne wakacje, upijać tanim piwem, palić papierosy, kochać się na plaży, spacerować nocą, pić wódkę z plastikowych kubeczków, śmiać się z głupich programów telewizyjnych, smażyć naleśniki z nutellą i owocami, śpiewać idiotyczne piosenki o drugiej w nocy idąc środkiem ulicy, grać na konsoli, moknąć w letnim deszczu, marzyć, planować, zmyślać. Wszystko, kurwa, mogliśmy! Ale Ty postanowiłeś wybrać ją.
|
|
|
Mówisz, że jestem słaba, tak ? A pomyśl. To właśnie ja wstaje rano z niechęcią, przeżywam cały dzień do tego uśmiechając się do każdego, nie wybuchając płaczem. Rozmawiam, śmieje się. To na prawdę coś.
|
|
|
Szedł przez miasto z myślą o swojej dziewczynie. Nagle przed drzwiami ich ulubionej knajpki stanął jak wryty, zobaczył przy stoliku swojego przyjaciela wraz z jego ukochaną. Siedzieli przytuleni uśmiechając się do siebie. Nie był pewny co ma zrobić, jednak po pewnej chwili wyciągnął telefon z kieszeni i napisał "Starałem się jak mogłem, a Ty nie potrafiłaś wytrzymać tygodnia beze mnie i znalazłaś sobie innego. Pomyliłem się co do Ciebie, życzę Ci szczęścia Ukochana!" Zobaczył, że odczytuje wiadomość, nagle spojrzała w jego stronę. Wstała od stolika i skierowała się do wyjścia, ale on już nie czekał na nią. Ze łzami w oczach ruszył przed siebie
|
|
|
bo niewykorzystane szanse bolą bardziej, niż popełnione błędy.
|
|
|
pogłaszcz kota, a Cię podrapie. daj frajerowi serce, a będzie chciał dupy.
|
|
|
w szkole nie mogła znieść tego wzroku, Jego wzroku, który prześladował Ją na każdym kroku.
|
|
|
wykorzystaliśmy wiele szans, spieprzyliśmy tą jedyną.
|
|
|
gdy jesteś smutny, włącz radio. bardzo prawdopodobne, że trafisz na piosenkę, która skutecznie Cię dobije.
|
|
|
|