 |
niewnikam.moblo.pl
Choć tylko ujrzę Twój cień . Odrazu rozpala się płomień w Moim sercu . 3
|
|
 |
Choć tylko ujrzę Twój cień . Odrazu rozpala się płomień w Moim sercu . < 3
|
 |
Nie widzisz, a Ja dla Ciebie robię wszystko
|
 |
Przynosisz ukojenie moim zmysłom < 3.
|
 |
- Co to za smutek w tych oczkach?
- Ten smutek to życie...
|
 |
- Minęło pół roku, a Ty dalej zapluwasz się herbatą gdy go widzisz.
- Czas jest przeciwko mnie.
- Po prostu nie chcesz o nim zapomnieć.
-Problemw tym, że ja nie mam o czym zapominać. Nie łączyło nas nicoprócz paruprzypadkowych rozmów, uśmiechów i dróg. Po prostu każdejego słowowywarło zbyt duże piętno na życiorysie. Byle korektor i ruchzegarka wprzód tego nie zmyje.
|
 |
-Co to jest deszcz?
-Teoretycznie to jest para wodna, która poszła do góry, tam się skropliła i spadła z powrotem na Ziemię.
-A praktycznie?
-A praktycznie to deszcz to coś takiego, co robi tęczę...
|
 |
- Jak się pani czuje?
- Źle.
- Co pani dolega?
- Zycie..
- Bardzo poważna choroba.
Współczuje. Recepte wypisać trzeba.
Zaaplikuje ambicji wzmocniony zastrzyk.
Polecam dawkę pracowitości i moze będą w aptece specjalne tabletki radości po ktorych inaczej się patrzy.
Przeciwwzkazania:
Katygorycznie zabraniam zgnebienia, szarej codzienności, siedzenia w wiezieniu monotonności.
Pozatym dużo sie śmiać, płosząc mysli gorzkie...
- Tak banalnie proste... Lecz jak to zastosować?
|
 |
- Ciągle z nią korespondujesz?
- Nie.
- Czemu?
- Prosiła, abym przestał.
- Dlaczego?
- Czas.
- Daj spokój... nie jest źle. Potrzebujesz prawdziwej kobiety. Kobiety.
- Posłuchaj mnie.
Jak pisaliśmy do siebie, była prawdziwsza, niż cokolwiek z tego.
Była bardziej prawdziwa niż wszystko, co znałem przez całe życie.
Widziałem ją... Całowałem ją... Kochałem ją...
A teraz jej nie ma.
Nie ma.
|
 |
– Szybko! Musisz pójść ze mną . - Grozi ci wielkie niebezpieczeństwo!
– Dlaczego?
– Bo cię zabiję, jeśli nie pójdziesz.
|
 |
-zaczekaj !
-na co ? na kogo ? po co ?
-po prostu czekaj aż cię pokocham. nie zadaj tylu pytań. !!
|
 |
-ile ja dla ciebie znaczę - pyta dziewczyna
-a czy można policzyć ile jest gwiazd na niebie ?? - pyta chłopak
-no raczej nie.
-to nie pytaj mnie ile dla mnie znaczysz.
|
 |
- Nie poddawaj się ! Nie możesz tego zrobić...
- Ja tylko rezygnuję z uszczęśliwiania go na siłę i wbrew jego woli
|
|
|