|
marttynika.moblo.pl
lekarstwo leczace z poprzedniego uzależnienia stało się moim uzaleznieniem. marttynika
|
|
|
lekarstwo, leczace z poprzedniego uzależnienia - stało się moim uzaleznieniem. /marttynika
|
|
|
Chciałam znów go zobaczyć w jego spojrzeniu się zatracic.. usłyszec, poczuc i przytulić, śnic na jawie i już nigdy się nie zbudzić. Nikt nie zastapi Cie w moim sercu ... moze jedynie pojawić sie ktoś nowy ./ marttynika
|
|
|
I widziałam jak twoje oczy wypełniały sie łzami, podczas gdy wargi z nimi nie współpracowały, fałszywy uśmiech bym nie rozszyfrowała twoich prawdziwych uczuc, które tak jak mnie ciebie rozbrajały.../marttynika
|
|
|
Idac kiedyś sam ulicą, przypomnisz sobie o mnie, ja jedynie mogę dopilnować by to wspomnienie było dobre, takie które wywoła uśmiech na twej twarzy, bo przecież ani ja, ani ty i nikt inny nie wie co się może wydarzyć ./marttynika
|
|
|
kolejny dzien bez zycia, przeładowany sztucznym usmiechem...ma ktos pozyczyc łopate zeby zakopac ten dół ? xd/ marttynika
|
|
|
ciagle zmienia sie kierunek wiatru który popycha nas jak liście.. wznosi i upuszcza nas na ziemie, poddajemy się jego działaniu zamiast stawiac opór i wzlatywac i upadac tam gdzie chcemy . /marttynika
|
|
|
nie wyleczyłam serca z miłości do Ciebie, oszukuje samą siebie jeśli mówię, że nie interesujesz mnie już.. jakiś czynnik wpłynął na moje wspomnienie, kompletnie mnie potukł w środku jak szkło, ta bariera okłamywania samej siebie jest bardzo cienka, nie wiesz w którym momencie coś ją zaburzy. Teraz nie mogę opanować łez, tak przyznaje sie do słabości choc podobno jestem twarda, mam też uczucia.. nie wiem jeszcze co z tym zrobię, ale napewno nie pozwole sobie na odbudowywanie i ciągłe burzenie tej bariery'' skrywajacej prawde./marttynika
|
|
|
Czekam az odnajdziesz mnie i obudzisz do zycia, bo jak na razie gdzies sie zatrzymałam, cos straciłam. Zgubiłam trop który wyprowadzał mnie na prosty tor... /marttynika
|
|
|
Chce sie tylko przytulic, poczuc cie blisko, zamknac swoje oczy i przypomniec sobie jak to jest w swych ramionach miec wszystko. /marttynika
|
|
|
nie mogę zasnac, wokół mnie cisza jedynie lekko gra muzyka..nakłania do refleksji, próbuję wytłumaczyć sobie coś, wybiegam, i szybko biegnę... zatrzymuję się, nie patrze już za siebie, kładę się na ziemię, uswiadamiam sobie to, łza spada na rękę, gwiazdy jak miliony różnych swiatełek nadzieji spalają sie w tej przestrzeni..prosze daj mi zasnac.lub spraw by miłośc nie mogła we mnie zgasnac/ marttynika
|
|
|
Najlepsze jest to, że jego koszulka choć już wielokrotnie prana nadal nim intensywnie pachnie, a gdy ja zakładam czuje się jakby był obok mnie .. /marttynika
|
|
|
|