 |
lubiejakoddychasz.moblo.pl
mówili że jestem szczęśliwa mówili że się śmieję mówili że nie płakałam mówili że go kocham mówili...Oni.
|
|
 |
mówili, że jestem szczęśliwa, mówili, że się śmieję, mówili, że nie płakałam, mówili, że go kocham, mówili...Oni.
|
 |
była smutna. płakała.
|
 |
i znów widziałam Was razem...Ona jakaś zmarnowana, Ty jakiś mniej zakochany...I wiesz? Nie czuję się z tego powodu lepiej. Ja jej współczuję. Dlaczego? Bo tak samo wyglądaliśmy, w dzień kiedy mnie zostawiłeś. I jestem pewna, że ona-tak jak ja-będzie patrzeć w gwiazdy, czekając na tą, która będzie spadać...by pomyśleć życzenie o Twoim powrocie... ;(!
|
 |
nie umiem, nie potrafię, nie chcę zapomnieć o Tobie. To tak, jakby przestać żyć. To tak, jakby ktoś wyciął mi serce i rzucił o mur, z taką siłą, że rozpadłoby się na kawałki...Bo wiesz...Ja nie umiem sklejać serc. nie daję rady. Nawet wtedy potrafię sobie poranić dłonie.
|
 |
nienawidzę dnia swoich urodzin. nienawidzę, bo wtedy mam już stuprocentową świadomość, że o mnie zapomniałeś.
|
 |
wszystko to co nie jest pisane w cudzysłowie, jest mojego autorstwa./ zasada kopiuj/wklej nie jest fair.
|
 |
ociekam łzami.
|
 |
powiedział, że nie możemy być już razem. odebrało mi mowę. nie wykrztusiłam ani słowa. odszedł. zostawił mnie.
|
 |
tak. dziś leżąc na podłodze, doszłam do wniosku, że jesteś najważniejszy.
|
 |
znowu plątanina kłótni. skrzyżowały nam się drogi.
|
 |
zostaw. nie potrzebuję cichych dni. mam dość wielkich słów, z których nie zostaje nic. byłeś wiele więcej winien mi.
|
 |
Nienawidzę, gdy tracę oddech na Twój widok. Nienawidzę, gdy mam zjebany dzień, a Ty uśmiechasz się w najlepsze jednym, ze swoich piękniejszych uśmiechów. Nienawidzę, gdy spojrzę na Ciebie, a Ty omijasz mnie tak znienawidzonym wzrokiem. Nienawidzę, gdy wiem, że siedzisz sam, a ja nie mogę podejść. Nienawidzę, gdy jest taka chwila, w której najzwyczajniej w świecie bym Cię przytuliła, a nie mogę. Nienawidzę, gdy nie mogę zamienić z Tobą słowa. Nienawidzę, gdy rozmawiasz ze zwykłą laską, z którą nic Cię nie łączyło, a ja nie słyszę od Ciebie nawet ‘cześć’. Nienawidzę, gdy mam świadomość, że chcesz o mnie zapomnieć. Nienawidzę, gdy Twoja nieobecność w moim życiu, jest takim bólem. Nienawidzę, gdy wiem, że nie potrafię sobie poradzić z miłością do Ciebie.
|
|
|