|
kikuskaa.moblo.pl
uwielbiam gdy patrzysz czy patrze...
|
|
|
uwielbiam, gdy patrzysz, czy patrze...
|
|
|
|
Kurwa, zależy mi jak cholera! Kiedy wreszcie zobaczysz, że na każdej lekcji mój wzrok ukradkiem wędruje w Twoją stronę? Że na Twoje sms'y odpisuję w przeciągu kilku minut, bo zawsze jestem pod telefonem, na wypadek gdybyś się odezwał? Kiedy zrozumiesz, że buziaki, które sobie wysyłamy na gg, nie są z mojej strony czysto koleżeńskie...? Że moje sms'y są pełne dwuznaczności, których wcale nie należy brać na żarty? Że nasze przepychanki są dla mnie okazją do tego, by móc Cię dotknąć...? /hasacz1
|
|
|
jestem po prosu zwykłą frajerką z niezwykłymi [ i nie możliwymi do spełnienia ] marzeniami . szkoda . szkoda, że 2/3 z nich nigdy się nie spełnią . a i wątpie, że ta pozostała 1/3 tych marzeń się spełni . dreams come true . ? akurat . ! to tylko zwykłe pieprzenie .
|
|
kikuskaa dodał komentarz: |
18 grudnia 2010 |
|
czasami myśle, że ten świat jest naprawde pojebany. dlaczego istnieje miłość. ? po co ona. ? umie tylko ranić i krzywdzić, bez niej wszystko było by łatwiejsze... // kurwaa, brak jebaney weny. ; //
|
|
|
i ten stan, gdy wyczekuje na sms od ciebie... siedzę cała w nerwach i co chwila sprawdzam, czy nie dostałam wiadomości. i gdy ekran komórki zaświeci się, przez chwile moje serce staje... ale to tylko komórka przypomina mi, że ma słabą baterie...
|
|
|
Mimo tego, że nie chciała na siebie patrzeć, spojrzała ukradkiem w zabrudzone lustro. Jej oczy były spuchnięte, podobnie jak nos, policzki i usta. Oczy miała załzawione, czerwone od płaczu. Nos również czerwony, wypieki na bladej twarzyczce. Usta blade, włosy pozbawione jakiegokolwiek blasku, suche, opadały na ramiona dziewczyny. Wyglądała okropnie. Pobiegła do łazienki, z półki wyciągnęła malutkie pudełeczko. Otworzyła je i wyjęła żyletke. Powoli przecięła nadgarstek, powtórzyła czynność. Krew spływała do kanału. Dziewczyna pobiegła z krwawiącą ręką do swojego pokoju, skuliła się na łóżku, opierając twarzyczkę na zimnej ścianie. Świat wydawał jej się taki okrutny. Wiedziała, że jest na samym dnie ciemnej przepaści. A to wszystko przez jednego faceta, z pięknym uśmiechem i lśniącymi oczami...
|
|
|
traktujmy innych tak, jak sami chcielibyśmy być traktowani, dobro wraca do nas z podwójną siłą, zło z kilka razy mocniejszą, wiecie?
|
|
|
twój uśmiech mnie rani, twój dotyk mnie parzy. twoje spojrzenie mnie kuje, twoje słowa mnie zabijają. nie wiem dlaczego, przecież już cię nie kocham, prawda. ?
|
|
|
leże chora na anginę. ty siedzisz przy moim łóżku. w pewnej chwili bierzesz mnie na kolana i nachylasz się z zamiarem pocałowania mnie.
- kochanie, przecież wiesz, że jestem chora. !
-nie martw się, przy tobie nie boje się niczego.
|
|
|
gdy widzę ciebie i twoją dziewczyne mam ochote wysłać sms o treści pomagam, jestem za aborcją i modle się do Boga o wasze rozstanie. przyznaje - to z zadzrości. to dlatego, ze mimo udawania twardej suki tam w środku nadal jestem delikatna, nadal cię kocham...
|
|
|
mieliśmy tyle wspólnych marzeń. tyle pragnień, chęci, planów na przyszłość. chcieliśmy razem jechać na wakacje, ferie, w zimie na lodowisko, w lecie na basen... mieliśmy jechać do twojej rodziny w niemczech, pamiętasz. ? i gdy pewnego dnia, napisałam ci sms-a ' cześć kochanie ' otrzymałam odpowiedź ' żegnaj, to koniec '. mój świat się zawalił...
|
|
|
|