głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy
happy_love Znów śniły mi się jakieś głupoty. Usłyszałam że ktoś wchodzi do pokoju. skarbie wszystko okej ? kolejną noc z rzędu krzyczysz. powiedziała. Z moich oczu popłynę

happy_love

happy_love.moblo.pl
Znów śniły mi się jakieś głupoty. Usłyszałam że ktoś wchodzi do pokoju. skarbie wszystko okej ? kolejną noc z rzędu krzyczysz. powiedziała. Z moich oczu popłynęły łz
Znów śniły mi się jakieś... teksty

happy_love dodano: 16 stycznia 2012

Znów śniły mi się jakieś głupoty. Usłyszałam, że ktoś wchodzi do pokoju. - skarbie wszystko okej ? kolejną noc z rzędu krzyczysz. - powiedziała. Z moich oczu popłynęły łzy. - nie potrafię się pogodzić z tym, że zginął, że go nie ma. znów śnił mi się wypadek. - płakałam i mówiłam przez łzy. Mama przytuliła mnie mocno do siebie. Siedziałyśmy tak kilka minut, ale dla mnie to było jak cała wieczność. Wydostałam się z jej uścisku i pierwszy raz w życiu wyszłam przy niej zapalić. Widziałam, ze tego nie pochwala, ale czuł też, ze nie będzie mieć mi tego za złe. Kiedy skończyłam wróciłam do niej. - mamo ? pójdziemy jutro na cmentarz ? na grób taty. - powiedziałam. - jasne skarbie. ale dlaczego chcesz tam iść nie byłaś tam od pogrzebu. - zapytała. - wiem.. dlatego chcę iść. Chcę pożegnać tatę i prosić, żeby nie nawiedzał mnie we śnie. - to może pójdziemy tez do kościoła ? - zapytała niepewnie. Wiedziała, ze od ponad roku nie byłam na mszy. - pewnie. muszę. - wyszeptałam. / cz. 1

dzięki !   3 teksty happy_love dodał komentarz: dzięki ! < 3 do wpisu 16 stycznia 2012
dziękuję  cieszy mnie to  że Ci się podoba   3 teksty happy_love dodał komentarz: dziękuję, cieszy mnie to, że Ci się podoba < 3 do wpisu 16 stycznia 2012
boję się  że tym razem coś... teksty

happy_love dodano: 16 stycznia 2012

boję się, że tym razem coś nieodwracalnie się zmieniło. / keejt
Autor cytatu: keejtson

no nie do końca  d staram się  ale też nie zawsze nad soba panuję  D teksty happy_love dodał komentarz: no nie do końca ;d staram się, ale też nie zawsze nad soba panuję ;D do wpisu 15 stycznia 2012
pisząc tutaj nie staram się nikomu... teksty

happy_love dodano: 15 stycznia 2012

pisząc tutaj nie staram się nikomu zaimponować. nie szukam też przyjaciół w necie. [ale jeśli są ludzie Ciekawi chętnie poznaję] w chwilach słabości lubię napisać jakieś opowiadanie. pozwala mi to wyzbyć negatywnych emocji. to zabawne ale złość, czy gniew motywuje mnie do prowadzenia tej strony, wgl motywuje mnie do podejmowania jakichkolwiek działań.

Moje życie nigdy nie było idealne.... teksty

happy_love dodano: 15 stycznia 2012

Moje życie nigdy nie było idealne. Często popełniałam błędy, nie zastanawiałam się nad skutkiem podejmowanych przeze mnie decyzji. Nad tym jak one wpływały na ludzi. Jednego jestem pewna, gdyby przyszło mi kolejny raz podejmować tamte decyzje nie zmieniłabym nic, postąpiłabym dokładnie tak jak kiedyś. Nie jestem idealna, ale też nie staram się być na siłę.

Nigdy nie pisałam pamiętnika  to... teksty

happy_love dodano: 15 stycznia 2012

Nigdy nie pisałam pamiętnika, to nie tak, że nie próbowałam. podchodziłam do tego tysiące razy, ale zawsze kończyło się na kilku notkach. chowałam go gdzieś po szafkach bojąc się, że ktoś może przeczytać moje najskrytsze myśli czy marzenia. Teraz z perspektywy czasu trochę żałuję. pewnie znalazłabym w nim wiele wspaniałych, ale i tych bolesnych wspomnień. Chciałabym kiedyś wejść do biblioteki i znaleźć na półce książkę o moim dotychczasowym życiu, taki mój pamiętnik, ale pisany przez kogoś będącego obok. Chciałabym móc dowiedzieć się jak przez te naście lat postrzegali mnie ludzie.

zastanawialiście się kiedyś po co... teksty

happy_love dodano: 15 stycznia 2012

zastanawialiście się kiedyś po co człowiek się rodzi ? Przecież ten na górze kiedyś nas zabierze. Często ludzie pojawiają się na ziemi na chwilę, ale swoją jakże krótką i na pozór nic nie znacząc wizytą potrafią zranić wielu ludzi. Tak samo jest z cierpieniem. Dlaczego człowiek cierpi ? Czy cierpienie jest wpisane w nasze życie ? czy tak naprawdę sami je sobie roimy wymyślając nieszczęśliwe miłości, złamane serca. Odejście kogoś bliskiego w zasadzie powinno nas cieszyć. Nie zrozumcie mnie źle, mam na myśli to, że jeśli niebo istnieje [osobiście w to wierzę] to powinniśmy cieszyć się tym, ze ten ktoś jest teraz o wiele szczęśliwszy tam na górze, niż na tym okrutnym i brutalnym świecie.

Pamiętam jego słowa  gdy niebieską... teksty

happy_love dodano: 15 stycznia 2012

Pamiętam jego słowa, gdy niebieską zapaliczką, zapalał małą świeczkę, a płomień był na tyle śliny,że rozjaśniał na marmurowej płycie jej zdjęcie, z drewnianej ławki strącił śnieg i usiadł.Opowiadał o niej, mówił niczym byłaby jakimś aniołem, który stąpał po Ziemi,a każde zdanie popijał łykiem wódki.Z zamiarem zabrania mu flaszki odsunął się.'Wiesz co..' zaczął. 'Raz w roku,ten jeden, jedyny raz czuje że nie powinienem normalnie żyć,mam żal do siebie o to że oddycham,że się śmieje,bo przecież jej tu nie ma' kontynuował. ' Już od trzech lat w ten dzień ja tylko istnieje,ja nie żyje,bo przecież bez serca nie można żyć,a ona zabrała je ze sobą,tam do tej paskudnej,zimnej ziemi.. kurwa przecież ja odszedłem razem z nią' zakończył , a mi mimowolnie zaszkliły się oczy.'Tęsknie,cholernie tęsknie' dopowiedział.Chyba nie zdawał sobie sprawy z tego jak doskonale go rozumiem./slaglove
Autor cytatu: slaglove

   teksty happy_love dodał komentarz: ;* do wpisu 15 stycznia 2012
'Daj mi szansę się wytłumaczyć.... teksty

happy_love dodano: 15 stycznia 2012

'Daj mi szansę się wytłumaczyć. wysłuchaj mnie proszę.' - błagał mnie. 'Teraz prosisz ? Wiesz opowiem Ci coś. Dziś rano byłam szczęśliwa, miałam chłopaka, o którym myślałam, że mnie kocha. Przyjaciółkę z dzieciństwa, która wiedziała o mnie wszystko. Czułam, że mogę góry przenosić. teraz nie mam nic. Mam ochotę zapaść się pod ziemie ze wstydu, że jestem taka naiwna. ' powiedziałam patrząc mu w oczy. 'Kocham Cię. Zawsze będę. Ale cały dzień milczałaś, martwiłem się..' - ' czyli to moja wina, że migdaliłeś się do niej w swoim domu ?! ' krzyknęłam. 'nie o to mi chodzi, to jej wina..' mówił. "przestań. Nie mam ochoty słuchać, twoich żałosnych tłumaczeń. Dla mnie ciebie - was nie ma. Żegnaj !" Odwróciłam się i wróciłam do domu. Słyszałam, jak krzyczy, że mnie kocha. Ale to nie miało już znaczenia. To nie tak, że przestał istnieć. Istniał nadal w moim sercu. Wiedziałam, że czekają mnie długie miesiące tęsknoty, żalu i bólu, ale wiedziałam też, że już nie wrócę do niego. Nigdy. / cz 3

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV