 |
bojalamiezasady.moblo.pl
Problem niektórych kobiet polega na tym że ekscytują się byle czym... a później biorą z tym ślub.
|
|
 |
|
Problem niektórych kobiet polega na tym, że ekscytują się byle czym...
a później biorą z tym ślub.
|
|
 |
|
Ty wciągasz jak narkotyk, bezwzględnie uzależniasz.
Co dzień Ciebie zażywam i nie mogę przestać.
Chcę byś była przy mnie, odstawmy na bok złość.| South Blunt System - Miłość
|
|
 |
|
mam nadzieję, że wiesz,
jak czasem Cię nienawidzę,
Boże.
|
|
 |
|
Brat? To On był moją pierwszą ofiarą, która wylądowała na pogotowiu z rozwalonym okiem - nie był dłużny, po kilku dniach to ja wylądowałam na zszywaniu ręki. To z Nim codziennie rano kłócę się o łazienkę, a popołudniami o pilota od telewizora. To On pobiera mi drobne z portfela, myśląc, że o tym nie wiem. To z Nim zamulam wieczorem przy książkach słuchając muzyki i zastanawiając się kto wymyślił szkołę. To On zazwyczaj zbiera ode mnie po mordzie, a ja od Niego, ale mimo to, kocham Go i nie dam kurwa ruszyć. | bojałamiezasady
|
|
 |
|
Nigdy, nigdy nie mów skąd pojawił się uśmiech na Twojej twarz. Egoizm ludzi Ci Go odbierze po kilku chwilach. | bojałamiezasady
|
|
 |
|
Dalej nie rozumiem czego oczekiwałeś tego dnia. Myślałeś, że rzucę Ci się w ramiona, będę trzymać za rękę, nie chcąc puścić? Myślałeś, że zacznę krzyczeć i płakać? Wierzyłeś, że będę wrzeszczeć, że bez Ciebie jestem nikim? Że nastał mój koniec? Zabiły Cię moje słowa 'jak wolisz, cześć.'. Nie myślałeś, że jestem aż tak silna.|bojałamiezasady
|
|
 |
|
Dziękuję. Pytasz za co? Za to, że przez chwilę czułam się komuś potrzebna. Za te wszystkie chwile, które dawały mi tyle szczęścia. Przepraszam. Pytasz za co? Za tysiące kłótni, krzyk, łzy i uderzenia. Za brak wyrozumiałości. Za wszystkie papierosy i kieliszki z wódką. Kocham. Pytasz za co? Za nic, pomimo tylu przeszkód. | bojałamiezasady
|
|
 |
|
Największy problem tego kraju? Jebani Polacy, tak nietolerancyjni i kierujący się stereotypami. | bojałamiezasady
|
|
 |
|
A w dniu mojego pogrzebu? Nie chcę, żeby ktoś płakał. Mają stać i się śmiać, mają się cieszyć i być szczęśliwi. Chcę tam ogarniętego klimatu. W powietrzu ma unosić się zapach gandy. Mają pojawić się jointy, które będą palić moi przyjaciele. Jedynego czego tam nie chcę, to fałszywych, zapłakanych kurw, z którymi nie mam nic wspólnego. | bojałamiezasady
|
|
 |
|
Może i nie jest typem chłopaka, który zabierze Cię na romantyczną kolację - On raczej ogarnie wejście na mecz Waszego ulubionego klubu. Kiedy wpadniesz do Niego z wizytą, nie zapyta czy pijesz kawę, herbatę - od razu z barku wyciągnie piwo lub czystą. Nie odprowadzi Cię do domu za rękę, a przed rozstaniem nie pocałuje delikatnie Twych ust - za to zawitasz pod domem z piskiem opon w Jego audicy, a potem pocałuje Cię tak, by brakło Ci tchu. Nie jest grzecznym i ułożonym chłopakiem w rurkach i z grzywką na bok, zazwyczaj spotkasz Go w dresie i bluzie XXL. A zazdrości nie okaże inaczej, niż obicie mordy chłopakowi, który podejrzliwie się na Ciebie popatrzy. I może nie jest ideałem faceta, ani nigdy Nim pewnie nie będzie, ale jest coś cholernego, co Mnie do Niego ciągnie - mimo wszystko.|bojałameizasady
|
|
 |
|
Odszedł. Tak po prostu. Zabierając Mi nadzieję na lepsze jutro. Był moim widocznym powietrzem. W Jego ramionach znajdował się mój eden. Stanowił mój świat. To było chore i toksyczne. | bojałamiezasady
|
|
 |
|
I wiesz to właśnie Oni, ludzie, z którymi spędzasz najwięcej czasu. Ludzie, którzy znają Cię od urodzenia. Ludzie, którzy niby wiedzą o Tobie wszystko i niby oddaliby za Ciebie życie. Ludzie, z którymi spędzasz święta, łamiąc się opłatkiem czy dzieląc jajkiem. Tak to właśnie Ci ludzie, czasem potrafią odebrać Ci wszystko, wypowiadając kilka słów za dużo. | bojałamiezasady
|
|
|
|