|
ehsss.moblo.pl
Nie mogę.. odwróciłam się i odeszłam. Oczy powoli zachodziły mi łzami ale starałam się wziąć w garść. Uniosłam jeszcze tylko rękę w pożegnalnym geście jak Lisa Mine
|
|
|
ehsss dodano: 27 lipca 2010 |
|
- Nie mogę.. - odwróciłam się i odeszłam. Oczy powoli zachodziły mi łzami, ale starałam się wziąć w garść. Uniosłam jeszcze tylko rękę w pożegnalnym geście jak Lisa Minelli w Kabarecie i zniknęłam za drzwiami winy. Łzy popłynęły same. Znów byłam smutna, wściekła i samotna, choć szczęście było tak blisko.
|
|
|
ehsss dodano: 27 lipca 2010 |
|
zdrętwiał mi ten mały okruch serca który mi został . motyle wyleciały z brzucha - już nie łaskoczą . dreszcze śpią .
|
|
|
ehsss dodano: 27 lipca 2010 |
|
'I czas się przyznać, bo czas wcale nie zna sie na bliznach. Żadna feministka, chociaż czasem walcze. Połowa serca zgubiła się gdzieś na marsie. I jedynym lekarstwem jest umysłu trzeźwość. I sobą też gardze, bo cierpie przez to że: Nie potrafie czasem odwrócić się plecami. Od tych ludzi którzy ranią mniei mają mnie za nic. Nie umiem sobie radzić, nie jestem aż tak twarda z najprostrzymi sprawami potrzebuje oparcia. Potrzebuje miłości i uczuć prawdziwych, ale wole nic nie mieć niż mieć coś na niby...'
|
|
|
ehsss dodano: 27 lipca 2010 |
|
Zadnych słów niech to bedzie chociaz minuta, a potem znow powiem Ci ze mozesz mi ufac i to nie jest tak ze juz nie lubie Cie sluchac. Nigdy nie mow mi ze nosze wciaz glowe w chmurach, bo nie mam ochoty na rozmowy o bzdurach. Wiem ze nie widzielismy sie przez dobre akurat, ale wybacz mi jesli znowu troche zamulam. Wiesz, to nie jest tak, ze porobje gdzies uciec, a nawet jesli to mozesz byc pewny, ze wrocę. Wiem, ze to zle ale pozniej dasz mi pokute, teraz posiedzmy w ciszy przez minute...
|
|
|
ehsss dodano: 27 lipca 2010 |
|
Czasem marzę widząc rzeczy, których nie ma, żee świat się zmienia,że wszystko kiedyś będzie lepsze, że słowa, które mówię nie rozpłyną się na wietrze. Że co dziś szepczę, jutro wykrzyczę głośno. Patrz jak z dzieciaków dojrzali ludzie rosną. Z kolejną wiosną coraz więcej ich odchodzi, patrz ile smutków szczęście rodzi, łez potrzeba. Czasem marzę, że u mnie już tych łez nie ma, to marzenia, ale wiem, że śnię na jawie, że mam to prawie. Cały świat, jak wszyscy ludzie, otwieram oczy szeroko, wiem, że się znów budzę. Coraz krócej dociera do mnie rzeczywistość, zwykłe marzenia chcę ułożyć swoją przyszłość. Bo jak światło to błysło, odmierza czas w swoich krokach, widzisz marzę by widzieć moich ludzi w swoich wrogach by drogowskazy były zawsze na mych drogach. Nad rzeką osty, po których się poruszam, marzę,by liryczna została moja dusza
|
|
|
ehsss dodano: 27 lipca 2010 |
|
"Miłość jest jak narkotyk. Na początku odczuwasz euforię, poddajesz się całkowicie nowemu uczuciu. A następnego dnia chcesz więcej. I choć jeszcze nie wpadłeś w nałóg, to jednak poczułeś już jej smak i wierzysz, że będziesz mógł nad nią panować. Myślisz o ukochanej osobie przez dwie minuty, a zapominasz o niej na trzy godziny. Ale z wolna przyzwyczajasz się do niej i stajesz się całkowicie zależny. Wtedy myślisz o niej przez trzy godziny, a zapominasz na dwie minuty. Gdy nie ma jej w pobliżu - czujesz to samo co narkomani, kiedy nie mogą zdobyć narkotyku. Oni kradną i poniżają się, by za wszelką cenę dostać to, czego tak bardzo im brak. A ty jesteś gotów na wszystko, by zdobyć miłość"
|
|
|
ehsss dodano: 27 lipca 2010 |
|
90% Twoich problemów można rozwiązać za pomocą Google , na pozostałe 10% wystarczy wódka .
|
|
|
ehsss dodano: 27 lipca 2010 |
|
I w końcu to całe 'SZCZĘŚCIE' zaczęło wylewać mi się oczami.
|
|
|
ehsss dodano: 27 lipca 2010 |
|
Przytulił ją i delikatnie dotknął wargami jej włosów. Pragnęła by ta chwila trwała wiecznie. Objęła go mocniej w pasie i podniosła głowę do góry zaglądając mu głęboko w oczy. Uśmiechnęła się do niego a on odwzajemnił się jej tym samym. Zauważyła, że jego wargi zbliżają się do jej. Gdy już miały się zetknąć, o czym marzyła od dawna, usłyszała, że ktoś ją woła. Obejrzała się, lecz nikogo nie dostrzegła. W tej chwili znalazła się w zupełnie innym miejscu. Dostrzegła swój pokój a po chwili usłyszała głos mamy wołającej ją na śniadanie. Wstała z łóżka i podeszła do okna. Miała ochotę skoczyć z 10piętra. Znów ten cholerny sen, który nigdy się nie kończy a tym bardziej nie stanie się rzeczywistością. //izuu
|
|
|
ehsss dodano: 26 lipca 2010 |
|
Różnica między chłopakiem a dziewczyną? chłopak , gdy ona do niego dzwoni a jest z kolegami udaje , że nie widzi połączenia albo myśli do ostatniego momentu włączenia się poczty głosowej czy odebrać, gdy już się zdecyduje na rozmowę mówi tak cicho , żeby tylko koledzy go nie usłyszeli . Dziewczyna , obojętnie gdzie i z kim jest zawsze czeka na telefon od niego a rozmowa , jest największą dumą .
|
|
|
ehsss dodano: 26 lipca 2010 |
|
Idąc w zatłoczonym mieście, gdzie każdy pędzi w swoją stronę nagle zatrzymałam się, nie dawało mi spokoju to czerwone wino. Otworzyłeś je specjalnie dla mnie, nalałeś połowę kieliszka,pocałowałeś w czoło i wyszeptałeś 'zapamiętaj tę chwile.Zabrzmiało bardzo poważnie i zdecydowanie tajemniczo,zważając na to ,że wymagało to od twojego charakteru niemal wyzwania. - ale ja za nic nie mogę sobie przypomnieć jak smakowało wino. Chyba odszedłeś i smak też.
|
|
|
ehsss dodano: 26 lipca 2010 |
|
-Czemu się tak na mnie patrzysz ; > . -Bo masz coś na zębach .. ; /
|
|
|
|